Czas oczekiwania na święta Bożego Narodzenia dzieci ze szkoły filialnej w Krzyżu spędziły pracowicie i atrakcyjnie.
Zaczęło się od świątecznego spotkania w miejscowej świetlicy wiejskiej, podczas którego przed mieszkańcami sołectwa Krzyż i gośćmi zaprezentowały kolędy i jasełka bożonarodzeniowe. Emocji było dużo, a punktem kulminacyjnym okazała się wizyta pewnego „Świętego” z workiem pełnym prezentów. Wszystkie dzieci zostały obdarowane!
Kolejny „element” przedświątecznej układanki to spotkanie w szkole i występy przed najważniejszymi widzami – mamusiami, tatusiami, babciami, dziadkami... Była też obecna pani dyrektor Maria Galińska. „Średniaki” śpiewały kolędy, grały na instrumentach, a nawet niektóre z nich włączyły się do jasełek. Po udanych występach nastąpiło znajome wyczekiwanie, ale też refleksja: „śniegu nie ma, Mikołaj bardzo zapracowany, więc... czy da radę dotrzeć?” Dał radę! Dotarł! I obdarował nie tylko dzieci... Miał też duże prezenty dla zespołów klasowych. Rozpakowywanie ich było niezwykle emocjonujące!
Przedświąteczny piątek uatrakcyjniły wspólne tańce, zabawy i konkursy. W radosnej atmosferze, podkreślanej czerwonymi świątecznymi akcentami wszyscy świetnie się bawili i okazali się zwycięzcami. Każdy w czymś był najlepszy!
Na koniec pozostał najważniejszy moment: dzielenie się opłatkiem i składanie życzeń. Tych było niezmiernie dużo i płynęły ze szczerych serc. Oby się spełniły!